Tilt poker a Psychologia

Osiąganie profitów w pokerze polega głównie na wykorzystywaniu błędnych decyzji przeciwników. Za decyzje bezpośrednio odpowiada nasza głowa. Dlatego też, niektóre zagadnienia z dziedziny psychologii mogą pomóc zrozumieć, dlaczego postępujemy tak, a nie inaczej. Bardzo ważną cechą dobrego gracza jest umiejętność stałego kontrolowania swojej gry. Aby robić to skutecznie, musimy poznać wszystkie mechanizmy, które mogą tym przeszkadzać..
Artykuł powstał na przełomie roku 05/06. Autorem tekstu jest Ownerek, inicjator i redaktor naczelny serwisu Holdem.pl Zajmijmy się zjawiskiem znanym jako efekt utopionych kosztów. Żeby dobrze zrozumieć na czym ono polega, najpierw poznajmy go w oderwaniu od pokera. Wyobraźmy sobie nietypową licytację, w której obowiązują 3 zasady. Atrakcyjna cena przedmiotu Przebicia o z góry ustaloną kwotę Uczestnik płaci najwyższą wylicytowaną przez siebie kwotę, bez względu czy wygrał, czy też przegrał Amerykański psycholog Allan Teger proponował ludziom licytacje banknotu dolarowego. Cena wyjściowa wynosiła 25 centów, taka sama była też kwota przebicia. Wyniki jego badań są naprawdę zaskakujące. Teger wykazał, że w takich warunkach któryś z uczestników wycofuje się zwykle, gdyż kwota przekracza 7$. Obaj uczestnicy wyszliby lepiej, gdyby wycofali się na samym początku. Dlaczego tego nie robią??
Ponieważ padają ofiarą efektu utopionych kosztów. Choć wcześniejsze inwestycje nie powinny wpływać na ocenę bieżącej sytuacji, to wpływają i to bardzo. Zastanawiając się, co zrobić w przyszłości, nie potrafimy oderwać się od tego, co zdarzyło się wcześniej. Efekt utopionych kosztów może wiązać z naprawdę dużymi kwotami. Oto przykład: Jesteś szefem wielkiego koncernu lotniczego i realizujesz projekt nowego samolotu. Inwestycja pochłonęła już 9 miliardów dolarów, ale do zakończenia projektu potrzebny jest jeszcze miliard. Okazuje się jednak, że konkurencja wprowadza właśnie na rynek samolot tańszy i bardziej ekonomiczny w eksploatacji.
Co robić??
Zawiesić projekt godząc się ze strata 9 miliardów, czy też dołożyć jeszcze miliard i zbudować pierwszy samolot?? Jeśli myślisz tak jak większość ludzi, to Twoja odpowiedź brzmi: dołożyć miliard! Tylko, że w ten sposób stracisz 10 miliardów.
Podobna sytuacja wydarzyła się naprawdę. Gdy powstawał samolot marki Concorde, eksperci rządów Francji i Wielkiej Brytanii zaskoczeni zostali informacją o pojawieniu się nowego boeinga. Decyzja o sfinalizowaniu projektu podjęta została wbrew racjom ekonomicznym.
Dlaczego tak się stało?? Wielu pewnie się teraz zastanawia, jaki ma to związek z pokerem?? Podstawowy mechanizm uruchamiający pułapkę utopionych kosztów jest pochodną ludzkiej awersji do ponoszenia strat. Nie stracić to zwykle podstawowa zasada graczy giełdowych i biznesmenów. Dla pokerzysty odpowiednio ta zasada brzmi, nie przegrać. Przegrywając partie tracimy część swoich pieniędzy oraz nie wygraną pulę.
Kiedy topimy w jakimś przedsięwzięciu pieniądze, czas lub wysiłek, zwykle nie potrafimy przyjąć do wiadomości nieoczekiwanie wystąpiły okoliczności, które kazałaby nam się pogodzić ze stratą. Brniemy, więc ślepo potęgując swoje straty.Wszystko jedno, czy w grę wchodzą pieniądze czy też inne zasoby efekt utopionych kosztów nie pozwala nam funkcjonować racjonalnie.
Byłem świadkiem, gdy dobrze gracze, wpadając w taką pułapkę trwonili cały swój bankroll. Przegrana większej sumy (bad beat) nie pozwalała im odejść od stołu. Choć zaczynali grać z myślą o wygraniu pieniędzy, teraz siedzieli już tylko po to żeby wyjść na 0. Frustracja potęgowała się. Po przegraniu kolejnej sumy, dalej musieli grać. Już nie po to żeby, wyjść na 0,ale po to żeby zredukować swoje straty tego dnia.
I choć powinni już dawno odpuścić, pogodzić się z faktem, ze to tylko gra i porażki się zdarzają, brnęli ślepo dalej doprowadzając się do ruiny. Paradoksalnie nawet, gdy udawało im się odzyskać znaczną sumę, wierzyli, że to dopiero początek passy. W końcu stracili tyle czasu i są w punkcie wyjścia. Oczywiście prawie zawsze taka gra, prowadzi do porażki. Zjawisko to nazywane jest w pokerowej społeczności jako tilt. Tilt innymi słowami oznacza w pokerze gracza, który jest WYPROWADZONY Z ROWNOWAGI, tj.gra wbrew swojej normalnej strategii, np. kiedy dany gracz strącił przy stole dużo pieniędzy i teraz stara się je odzyskać przez ryzykowanie dużych stawek ze słabymi kartami (gra wyjątkowo luźnie), np. podnoszenie stawek z J9 lub T9. Tak, więc zjawisko utopionych kosztów oraz ludzką awersja do unikania strat jest główną przyczyną wpadania graczy w tilt. Jedną z najważniejszych umiejętności pokerzysty to skuteczne unikanie takiego stanu.
Sama wiedza o możliwym mechanizmie działania jest warunkiem koniecznym, nie gwarantuje jednak sukcesu. W większości sytuacji postępujemy, bowiem w sposób automatyczny i bez refleksyjny. Wcześniej podjęte działania pchają nas do kontynuowania następnych, bez względu na to czy mają one sens. Aby bronić się przed efektem poniesionych strat niezbędne są refleksyjność i spokojne zastanowienie się nad tym, jaka decyzja będzie w danej sytuacji najbardziej racjonalna. Rozważając to, powinniśmy się skoncentrować na bieżącej sytuacji, a abstrahować od kosztów już poniesionych. (np. dziś mi wyraźnie nie idzie, jestem zdenerwowany tą sytuacją, może to spowodować, że zacznę grać źle. Zrobię sobie przerwę, jutro też jest dzień. Dziś poniosłem straty, ale nawet najsłabsi gracze muszą czasami wygrać, aby nadal grali tak jak grają. Przerwa w grze, na pewno dobrze mi zrobi. Jednak jak z wieloma tego typu radami, łatwiej jest radę sformułować niż stosować w życiu.

Krupier / 2024-08-05 / Poker

Złe karty czy złe zagrania

Przegrywanie jest częścią pokera. Wszyscy poważni gracze, włączając w to najlepszych na świecie, mają w pamięci serie przegranych trwające długie miesiące. Często downswing (kolejne przegrane sesje) zaczyna się od nieszczęśliwego pasma złych rozdań. Serie bad beat-ów (dotkliwych przegranych) lub sytuacji w których trudno jest spasować, pochłaniają nasz bankroll. Zła seria trwa, pieniądze wciąż znikają a my musimy zadać sobie jedno z najtrudniejszych pytań w pokerze: Czy jestem ofiarą pecha czy może słabo gram? John D’Agostino wie jak trudno jest znaleźć poprawną odpowiedź. „Za każdym razem, gdy przegram kilka sesji pod rząd, zaczynam pytać samego siebie. Wiem jednak, że są takie dni, że mimo iż gram perfekcyjnie i tak przegram.” Erik Seidel zaznacza, że grając turnieje pokera, możemy spodziewać się długich miesięcy posuchy. W czasie trwania takiej serii trudno jest stwierdzić, czy jesteśmy ofiarą spodziewanych wahań czy też coś jest nie tak z naszą grą.
„Naprawdę trudno jest to stwierdzić” mówi Seidel. „Ale uważam, że większość z nas próbuje oszukiwać samych siebie i udawać, że gra lepiej niż w jest rzeczywistości.” Istnieje nieuniknione, wzajemne oddziaływanie pomiędzy złymi kartami a słabą grą. Prosi mówią, że podczas trwania złej passy, pech może prowadzić do złych decyzji. Jennifer Harman zaznacza, że gdy zaczyna się źle dziać, ma tendencje do forsowania kart. „Załóżmy że mam A-K i nie trafiam pary” mówi Harman, „Idę dalej w rozdaniu, podbijając. Nie ma w tym sensu. Przy stole mam zły image i wszyscy wiedzą, że nie mogę trafić na flopie, dlatego też nie mogę blefować. Mogę próbować trafić na jakąś parę i w tym momencie przeciwnicy będą mnie sprawdzać do końca i zapłacą za to.” Dla D’Agostino zła passa może prowadzić do bojaźliwej gry. „Z całą pewnością niektóre złe dni stały się przez to gorsze niż powinny. Czasami grałem zbyt pasywnie i w środku rozdania zadawałem sobie pytanie: Jakim cudem to się stało? Lecz gdybym rozegrał to rozdanie w sposób w jaki zwykle to robię, wygrałbym pulę dużo wcześniej”. D’Agostino mówi, że gdy znajduje się w takim stanie psychicznym, nie potrafi wykorzystywać sytuacji do blefowania. Takie pasmo może zniszczyć dobrze zapowiadającego się gracza. Harman mówi: ”Jest wielu graczy, którzy wpadają w pasmo porażek i nie potrafią z niego wyjść. Zaczynają źle grać i myślą, że ich los jest na zawsze przesądzony. I nagle okazuje się, że zjechali na zły tor.” W jaki sposób prosi radzą sobie z tym zjawiskiem i znajdują przyczyny downswingów? Harman poleca dzielenie się z innymi swoimi rozdaniami. „Proszę ludzi, aby przyglądali się jak gram lub notuję rozdanie i później pytam przyjaciół czy poprawnie zagrałam? Jeśli powiedzą mi, że źle to rozegrałam, wtedy dokonuje koniecznych zmian, bo znaczy to że pasmo przegranych działa niekorzystnie na moją grę.” „Zapamiętuj wygrane” mówi D’Agostino. Zaznacza, że pewność siebie ma kluczowe znaczenie przy pokerowym stole. Dlatego nawet podczas trwającego pasma porażek ważne jest aby odnotować wygraną sesję. Nawet jeśli jest ona niewielka. Pozwala to uspokoić się psychicznie. „Kiedy odzyskasz pewność siebie, wszystko wróci do normy.” Na koniec trzeba zaznaczyć, że wygrywający gracz musi wykształcić w sobie szczerą i krytycznie nastawioną do siebie naturę. Seidel zaznacza, że rzadko rozmawia o pokerze. Jeśli jednak czasem rozmawia z Johnem Juanda na ten temat, konwersacja zaczyna się od słów: „Słuchaj, wiesz jak fatalnie rozegrałem to rozdanie …” Grając online masz niepowtarzalną szansę aby oszacować swoją grę. Zapisuj historie rozdań. Kiedy zakończysz sesję i ochłoniesz, przejrzyj jakie akcje podejmowałeś i spróbuj znaleźć problemy w swojej grze.

Krupier / 2024-06-28 / Poker

Grać dalej czy przestać? Gra w Pokera w kasynie


Gra w Pokera w kasynie i bycie wygrywającym graczem to nie tylko granie dobrych kart. To również podejmowanie trafnych decyzji. I jest jedna szczególnie ważna decyzja, której stawiasz czoło za każdym razem grając przy stoliku typu cash: Powinienem grać dalej, czy już przestać? Kiedy powinieneś grać dalej?
Spotykam wielu graczy grających krótko, gdy wygrywają i długo, gdy przegrywają. Powinno być zupełnie na odwrót.
Kiedy ty wygrywasz, co najmniej kilku graczy musi przegrywać. I kiedy przeciwnicy przegrywają, znaczy to że nie grają najlepiej. Ty za to grasz bardzo dobrze. Kiedy wygrywasz inni gracze się ciebie boją, masz dobry image przy stole. Kiedy masz dobry image przy stole udają ci się zagrania, które nie działają gdy przegrywasz. Co za tym idzie, możesz więcej blefować. Zazwyczaj przegrywający gracz boi się wchodzić w rozdanie przeciwko wygrywającemu graczowi. Dlatego łatwiej jest kraść pule. Możesz reprezentować więcej rąk niż masz w rzeczywistości, ponieważ przeciwnicy wierzą, że trafiasz na każdym flopie.
Jedyny moment aby przestać grać gdy wygrywasz to wtedy, gdy jesteś zmęczony lub gdy zaczynasz grać kiepsko. Kiedy dać sobie spokój bo gra w Pokera w kasynie na pieniądze zaczyna przybierać zły kierunek?
Wielu graczy nie potrafi przestać grać mimo iż przegrywają. Musisz pamiętać, że zawsze możesz grać w pokera. Jeśli nie jutro, to pojutrze albo za tydzień. Ja lubię myśleć o pokerze jako o ciągłej grze trwającej przez całą moją karierę.
Jest kilka powodów dla których tak postępuję. Po pierwsze gdy przegram mnóstwo pieniędzy jednego dnia, nie czuję się tak wspaniale następnego.
To znaczy że jeśli mam zamiar grać następnego dnia, mogę nie grać najlepiej jak potrafię. Może to powodować konieczność zrobienia kilkudniowej przerwy, aby otrząsnąć się i zacząć trzeźwo myśleć. Inny powód to to, że przegranie więcej niż 30 dużych zakładów, oznacza że mogę grać kiepsko. Mogę myśleć że gram bardzo dobrze, ale w rzeczywistości tak nie jest. Nie jesteś w stanie tego obiektywnie ocenić w momencie gdy przegrywasz. Nie jesteśmy przecież robotami, tylko istotami ludzkimi. Gra w Pokera w kasynie online w Internecie na pieniądze możliwa jest w opisanych w serwisie kasynach.

Krupier / 2024-05-19 / Poker

Paddy Power w Zoo

W ostatnich tygodniach trzy rzeczy są najbardziej haniebne i skandaliczne, bulwersujące światową opinię publiczną. Jest to zachowanie Putina, Kopenhaskie Zoo i Paddy Power, tylko kolejność dla każdego jest inna. Teraz te dwie ostanie potworności występują obok siebie. Paddy Power słynie z przyjmowania kontrowersyjnych zakładów „sportowych”. Ostatnio The UK Advertising Standards Authority (brytyjska rada etyki mediów) zajmowała się zakładem na Oscara Pistoriusa a branża hazardowa zastanawiała się kiedy Paddy zacznie przyjmować zakłady na zaginiony samolot z Malezji. Paddy Power nadal zaskakuje i teraz przyjmuje makabryczne zakłady, które kolejne zwierzę w Kopenhaskim Zoo zostanie zabite. W Kopenhadze realizuje się specyficzny program edukacji dzieci. Dorosła żyrafa, skażona genetycznie i nie nadająca się do dalszej hodowli, została zastrzelona a następnie poćwiartowano i nakarmiono nią lwy. Wszystko na oczach dzieci. Kilka dni później ten sam los spotkał i lwy, cztery dorosłe osobniki i cztery młode. Wszystko tłumaczone jest „brakiem miejsca, dbaniem o pulę genów i prawami natury”. Wszystko znowu na oczach dzieci. Mimo różnych ofert odkupienia „felernych” zwierząt oraz gróźb, dyrektor Kopenhaskiego Zoo nie zmienia swoich decyzji i dalej zastanawia się, które zwierze jest mu niepotrzebne. Na stronie Paddy Power można postawić zakłady, które zwierzę będzie następne. 6/1 za antylopę, a za motyla tylko 33/1. Do wyboru są między innymi żyrafy, niedźwiedzie, szympansy, pelikany, węże i słonie. Istna arka Noego. Inne „abstrakcyjne” oferty ze strony Paddy to: czy prezydent USA Obama zmieni telefon, kto zagra następnego Bonda lub kto będzie następnym Papieżem? O skandalicznym zachowaniu Paddy Power na naszym forum:
Zakazane reklamy Paddy Power
Kolejne obrzydliwe zagranie Paddy Power

Krupier / 2024-04-17 / Poker

Przejście na krótkie stoły w No-Limit w Pokerze

Spójrzmy prawdzie w oczy. Nikogo nie bawi granie w pokera polegające na bezczynnym siedzeniu przy stole i odrzucaniu kolejnych rąk. Podczas grania full ring (na długim stole) z ośmioma lub dziewięcioma przeciwnikami dostającymi karty, właśnie taki sposób grania jest poprawny. Bardzo prawdopodobne jest, że jeden z tych przeciwników dostał bardzo mocne karty na rękę. Sytuacja jest zupełnie odmienna gdy gramy przeciwko trzem lub czterem graczom. Jesteśmy zmuszeni do luźnej gry. Blindy przychodzą znacznie szybciej. Musimy brać udział i wygrywać wiele rozdań, tylko po to by móc wyjść na zero. Jest tylko kilku przeciwników co oznacza że nie musimy się tak bardzo martwić, że ktoś będzie miał lepszą rękę. W większości rozdań każdy dostaje słabe karty na rękę. Oto dobra rada odnośnie zmieniania strategi gry short-handed (na krótkich stołach) typu cash w no-limit.
Pamiętajmy, że rada ta odnosi się do krótkich stołów, gdy gracze mają deep stack (dużo żetonów). Nie będzie ona skuteczna zwłaszcza w turniejach lub przeciwko graczom wkupującym się do gry za mniej niż 100 big blindów. Moja miłość do grania na krótkich stolikach wiąże się bezpośrednio z graniem online. Rzadko udaje się znaleźć trzy lub czteroosobowe stoliki w kasynie. Natomiast online, możemy grać kiedy tylko nam przyjdzie na to ochota. Strategia pre-flop
Trzy- lub czteroosobowe gry są zazwyczaj bardzo agresywne i z tego względu nigdy nie limpuje. Albo wchodzę w rozdanie z podbiciem, albo odrzucam karty. W normalnej grze na krótkim stoliku podbijam raz na trzy lub cztery rozdania, kiedy nie jestem na blindach. Polecam podbijać z każdą ręką z którą podbijałbyś na stoliku full ring (wysokie pary, AK, AQ). Dodatkowo podbijam każdą parę, nawet dwójki i trójki. Podbijam także z suited connectors, np 45s. Co może was zdziwić, jestem bardzo nieufny w stosunku do rąk które niosą ze sobą duże obietnice. Ręce takie jak AJ, AT i KJ to ręce z którymi należy się ostrożnie obchodzić podczas gry na pełnych stołach.
Ja często zrzucam te ręce także w grze short-handed. Dlaczego?
Ponieważ te ręce zazwyczaj wpędzają mnie w poważne kłopoty. Na przykład, podbijam z KJ i na flopie mamy K-T-3. Albo wygram małą pulę gdy postawię mając najwyższą parę. Albo przegram dużo gdy moja przeciętna ręka zostanie pobita przez dwie pary, seta albo najwyższą parę z lepszym kickerem. Ważnym jest aby zapamiętać, że A-J, A-T są bezużyteczne jeśli ktoś na re-raisuje. Musimy je zrzucić. Całkiem inaczej sprawa wygląda z kartami typu 45s. Mogę sprawdzić podbicie z nadzieją że trafię na dobry flop (dwie pary albo trójkę) albo mogę trafić na dobre możliwości dobierania i wygrać wszystkie żetony przeciwnika jeśli uda mi się dobrać.
Jeśli nie trafię na flopie z moimi suited connectors albo trafię jedynie na niską parę mogę zawsze zrzucić karty jeśli ktoś postawi zakład po flopie. Natomiast jeśli sprawdzę re-raise mając A-T i potem trafię najwyższą parę (na flopie z dziesiątką) mogę wpaść w duże kłopoty jeśli ktoś ma wyższą parę lub jeśli trafię asa a ktoś ma wyższego kickera. Strategia po flopie
Jeśli podbicie pre-flop z pozycji cutoff lub button zostanie sprawdzone przez gracza z blindów, ważne jest aby wykorzystać w maksymalnym stopniu przewagę pozycji. Pamiętajmy że w grze short-handed przeciwnicy rzadko mają naprawdę dobre ręce i nawet jeśli mają przyzwoite karty na ręce, mogli nie trafić na flopa. (W hold’em nie mając pary na ręce w 2/3 sytuacji nie trafimy pary na stole.)
Więc nawet jeśli zupełnie nie trafiłem we flopa, mając na ręce najwyższą kartę szóstkę, zawsze powinienem stawiać zakład po flopie. Jeśli zostanę sprawdzony albo re-raisowany, spokojnie mogę zrzucić karty. Ale w większości przypadków mój zakład wygra pule i to wystarcza, by było to opłacalne. Jeśli jednak mam na ręku asa z dobrym kickerem i nie trafiłem na dobrego flopa, zazwyczaj czekam. W grze short-handed można często wygrać mając na ręce najwyższą kartę czyli asa. Czekanie nic nie kosztuje, a darmowa karta daje mi szanse na trafienie na turnie. Często stawiam zakłady na flopie mając karty do dobierania. Często postawienie zakładu wygra pule. Jeśli zostanę sprawdzony, pula powiększa się. Jeśli uda mi się trafić na turnie albo river, mam dużą szansę, że wygram wszystkie żetony przeciwnika. Strategia psychologiczna
Potrzeba trochę czasu aby przyzwyczaić się do gry short-handed. Tempo gry jest szaleńcze. Musimy podejmować wiele trudnych decyzji w krótkim okresie czasu. Wahania są dużo większe niż ma to miejsce w grze full ring. Myślę jednak, że po dostosowaniu się do zawrotnego tempa gry, większość z was pokocha emocje jakie towarzyszą grze short-handed.

Krupier / 2024-04-03 / Poker

Sposób przybliżania Oddsów w Popkerze

Oto sposób przybliżania Oddsów w Popkerze

Bardzo trudno jest obliczać dokładne oddsy gdy dobieramy do układu, siedząc przy pokerowym stole. Jeżeli nie jesteś geniuszem matematycznym jak Chris Ferguson, nie poradzisz sobie. W tym wypadku pozostają nam dwie możliwości.
Usiąść w domu z kalkulatorem, rozważyć oddsy każdej możliwej kombinacji przy dobieraniu i wszystkie zapamiętać. W ten sposób, nie ważne jaka sytuacja się wydaży, zawsze będziesz znał swoje oddsy.
Dla tych, którzy nie posiadają doskonałej pamięci, jest prostszy sposób. Oto prosty sposób na obliczanie przybliżonych oddsów: Pierwszą rzeczą jaką musisz zrobić to obliczyć ile masz „outów”. „Out” to karta, która dopełnia twój układ. Aby to zrobić po prostu policz ilość kart, które stanowią uzupełnienie układu do którego dobierasz.
Na przykład trzymasz na ręku Ac 8c i na flopie leżą Qh 9c 4c. Dobierasz więc do koloru. W tali znajduje się 13 kart trefl. Ty patrzysz w tej chwili na 4 z nich, dwa na ręce i 2 na stole. W tym przypadku pozostaje w tali 9 trefli i masz dwie szanse aby je trafić. Sekret obliczania przybliżonych szans w procentach na trafienie koloru polega na pomnożeniu liczby outów przez liczbę szans na trafienie. W naszym przypadku będzie to 9 outów pomnożonych razy dwa, czyli osiemnaście. Następnie bierzemy ten wynik, mnożymy go razy dwa i dodajemy symbol procentów. Przybliżona szansa trafienia koloru wynosi 36% (dokładnie wynosi ona 34,97%.) Teraz spróbujmy zrobić obliczenia dla tych samych kart na stole, tym razem jednak mamy na ręku Jd Th. W tej sytuacji dobieramy do strita z dwóch stron. Mamy więc 8 outów (cztery króle i cztery ósemki). Osiem outów i dwie karty do odkrycia daje nam szesnaście outów. Mnożymy wynik razy dwa i otrzymujemy, że mamy 32% szans na dobranie do strita (dokładnie jest to 31.46%). Jedna ważna sprawa do zapamiętania. Otrzymany wynik jest zaledwie procentowym odzwierciedleniem szans na dobranie do układu. NIE są to procentowe szanse na wygranie puli. Możesz dobrać do swojego układu, ale i tak przegrać. W pierwszym przypadku Qc stworzy parę na stole, co może znaczyć, że ktoś będzie miał full house. W drugim przypadku zarówno Kc jak i 8c dadzą tobie strita, ale stworzą możliwość koloru. To oznacza, że twój strit nie jest najlepszym układem. Umiejętność obliczania przybliżonego prawdopodobieństwa przy dobieraniu jest dobrym krokiem na drodze do lepszego pokera.

Krupier / 2024-03-21 / Poker

Jak rozgrywać dwie najniższe pary w Pokerze?

Gracze stają się podekscytowani gdy trafiają dwie pary w Pokerze na flopie gdyż wiedzą, że mają bardzo duże szanse na wygranie puli. Często jednak dwie pary nie są tak silne jakby się wydawało. Sytuacja taka zdarza się szczególnie wtedy gdy mamy dwie najniższe pary lub najwyższą i najniższą parę. Takie ręce wyglądają na dominujące na flopie, ale z reguły nie są aż tak mocne. Na przykład powiedzmy że grasz No – Limit Hold’em na stoliku cash. Ktoś podbija ze środkowej pozycji, cztery razy big blind. Oceniasz, że gracz ten ma A-K lub średnią lub wysoką parę na ręce. Wszyscy zrzucają karty, ty jesteś na buttonie i trzymasz 5d-7d. Masz dobrą pozycję i rękę która może trafić na bardzo dobre układy do dobierania. Postanawiasz sprawdzić. Blindy zrzucają karty i na flopie mamy 5c-7h-Ks. Świetnie. Nie tylko mamy dwie pary ale istnieje duża szansa, że nasz przeciwnik również ma jakiś układ, możliwe że ma AK czyli najwyższą parę z najlepszym kickerem, albo nawet parę asów. Zagrywa jako pierwszy i musisz zdecydować co robić. Widziałem graczy którzy tylko sprawdzają, ale to nie jest mądre zagranie. W momencie gdy masz dwie najniższe pary a twój przeciwnik ma najwyższą parę nie jesteś aż tak zdecydowanym faworytem do wygrania tego rozdania. Przeciwnik ma 5 outów – kart które zniwelują siłę twoich dwóch par. Nie ma za dużo opcji. Masz 75% szans na wygranie puli. Bardzo dobrze, ale to nie jest statystyczna przewaga, która usprawiedliwia slow playowanie. Lepszym zagraniem jest podbicie i zmuszenie przeciwnika do podjęcia decyzji w tym momencie. Wielu graczy przecenia siłę jednej pary, TPTK lub overpary. Jeśli do nich podbijesz, albo sprawdzą albo zagrają za wszystkie żetony. To jest szansa, aby włożyć wszystkie pieniądze do puli będąc zdecydowanym faworytem. Jeśli zdarzy się, że przegrasz przez bad beat, zdarza się. Czy możliwe jest, że twoje zagranie wyrzuci przeciwnika z rozdania i zastopuje rozwój akcji? Oczywiście, jeśli ma na ręku parę dam albo waletów zrzuci je. Ale przeciwko takim rękom i tak nie masz możliwości wygrać dużej puli. Przeciwnik prawdopodobnie poczekałby i zrzucił karty jeśli postawiłbyś zakład na turn. A jak pisał Howard Lederer w ostatniej poradzie na temat rozgrywania setów, jeśli nic nie znacząca karta pojawi się na turnie, będzie to znaczyło, że karta ta pomogła ci w jakiś sposób. Przeciwnik musi wtedy zdawać sobie sprawę z faktu, że jego para nie jest najlepsza. Są sytuacje gdy trafimy na flop z dwoma najniższymi parami lub najniższą i najwyższą parą a przeciwnik trafi najwyższe dwie pary lub seta. Jeśli tak się trafi, przegrasz. W zasadzie w takej sytuacji jesteś skazany na przegranie całego swojego stosu. Jeśli nie lubisz ryzykować dużej ilości żetonów mając takie ręce, znaczy to, że nie potrafisz wykorzystać okazji do wygrania dużej puli, gdy masz najlepszą rękę. Gdy zdarza się, że trafiasz na dwie pary, musisz grać agresywnie i stawiać dużo pieniędzy od razu na flopie. Jest to najpewniejszy sposób na uzyskanie maksimum korzyści z tego silnego, ale wrażliwego układu.

Krupier / 2024-03-05 / Poker

Pokerowe Błędy

Każdy popełnia błędy pokerowe. Różnica polega na tym, że dobry gracz będzie się na błędach uczył. Kiepski gracz będzie powtarzał te same błędy. Wygrają Ci , którzy te błędy będą umieli wykorzystać. Oto kilka powszechnych błędów słabych graczy i sposoby wykorzystywania tych błędów. Gracz nie blefuje zbyt często – Kiedy Ci gracze betują albo podbijają, wierzę, że mają dobre karty na ręce. Gdy czekają, zazwyczaj betuje i staram się zgarnąć pulę. Gracz przecenia siłę najwyższej pary – „Przeciętnie” wygrywającym układem w Hold’em są dwie pary. Jednak wielu graczy zdecydowanych jest na podjęcie wielkiego ryzyka mając najwyższą parę. Kiedy mam rękę, która może pokonać gracza zbyt wysoko ceniącego najwyższą parę, często betuje więcej niż jest w puli. W ten sposób stawiam ich w trudnej sytuacji, w której mogą popełnić poważne błędy. Lubię rozgrywać niskie pary z ręki przeciwko takim graczom, gdyż wiem, ze jeśli uda mi się trafić seta, prawdopodobnie wygram ich wszystkie żetony. Gracz za mało betuje – Jest to niesamowicie ważne, zwłaszcza w No Limit Holdem, aby stawiać wystarczająco duże zakłady, aby ukarać przeciwników dobierających. Jeśli gracz under-bets (stawia nieduży zakład) a ja dobieram, wykorzystuję ich błąd po prostu sprawdzając. Kiedy wiem, że mam lepszy układ podbijam. Gracz za dużo sprawdza – Rzadko kiedy blefuje przeciw tzw. „calling station”. Czasem jednak robię value bety w ciągu rozdania. Gracz staje się bardziej tight pod presją – Wielu słabych graczy gra bardzo ostrożnie w środkowych etapach turniejów lub gdy są w zasięgu płatnych miejsc (tzw. bubble). Zawężają liczbę rąk które grają i czekają tylko na te najlepsze. Przeciwko takim graczom gram dużo luźniej. Szukam okazji do kradzieży ich porcji blindów i ante. Gracz pokazuje siłę swojej ręki przez swoje zachowanie – Zawsze obserwuję takich graczy, nie ważne czy uczestniczę w rozdaniu czy też nie. Granie w pokera w sposób perfekcyjny jest niemal niemożliwe dla większości graczy. Ale rozpoznawanie zachowań tendencyjnych, swoich i przeciwników, pomaga ograniczyć swoje błędy i wykorzystać słabości innych przy stole.

Krupier / 2024-02-18 / Poker

Łatwy sposób na Sit’n’Go

Sit’N’Go (SNG) jest wspaniałym podarunkiem pokera online dla ambitnego gracza turniejowego.
Przed SNG trudno było zdobyć doświadczenie na finałowym stoliku. Mogłeś brać udział w wielu turniejach wielostolikowych i w żadnym nie dotrzeć do finałowego stolika lub nawet dotrzeć do finałowego stołu i zostać wyeliminowanym na 8 lub 9 miejscu.
Adaptacja do ciągle zmniejszającej się liczby graczy w turniejach jednostolikowych, jest kluczową umiejętnością w pokerze turniejowym.
Trudno jest zdobyć takie doświadczenie grając na żywo, bez inwestowania dużej ilości czasu i pieniędzy. Grając online, zdobycie takiego doświadczenia jest w zasięgu kliknięcia myszką. SNG posiadają wiele zalet. Po pierwsze są tanie albo nawet darmowe. Sprawiają dużo radości i są bardzo wygodne. Nie musisz z góry planować grania, SNG rozpoczynają się w momencie gdy stolik zapełnia się. Zazwyczaj oczekiwanie trwa mniej niż godzinę. Jest to symulator lotu „Finałowego Stolika”. Opanowanie tego fragmentu gry powinno być uważane za obowiązkowe zadanie domowe dla poważnego studenta. Teraz gdy już wiesz dlaczego powinieneś grać, zobaczmy jak to robić:
Najbardziej oczywistą różnicą pomiędzy SNG a turniejem wielostolikowym, jest to, że gdy ktoś odpada, nie ma innego gracza, który zajmie jego miejsce.
Gra wielostolikowa składa się w większości z pełnych stołów (tak jak w stolikach typu cash). W miarę jak gracze zostają eliminowani z SNG, stolik zmniejsza się coraz bardziej.Ta redukcja graczy w zasadzie działa jak sztuczne podnoszenie wysokości ante. Przykład: gramy na pięcioosobowym stoliku i blindy wynoszą 100/200. Płacisz więc 300 blindów raz na 5 rozdań czyli 60 na jedno rozdanie. W momencie gdy eliminowany jest jeden gracz, stolik staje się czteroosobowy.
W tej sytuacji płacisz 75 za rozdanie, 25% wzrost, mimo, że wysokość blindów nie uległa zmianie. W rezultacie jesteś zmuszony, aby grać ryzykowniej, albo zostać „zjedzonym” przez blindy. Wysokość blindów w stosunku do wielkości twojego stosu, powinna zawsze odgrywać ważną rolę w wybieraniu startowych rąk. Proponuję na początek zacieśnić wybór startowych rąk. Zalecam to z dwóch powodów. Po pierwsze: wysokość blindów na początku dyktuje grę tight (blindy są małe, masz 8 przeciwników, więc rzadko je płacisz). Po drugie: kreujesz image gracza tight, który w przyszłości pomoże ci ukraść trochę żetonów, gdy blindy wzrosną.
Jest jeszcze jeden, nie taki oczywisty powód, aby grać tight na początku i luźniej później.
Struktura nagród jest nagradza graczy tight. Większość SNG ma następujący podział nagród: 50% za pierwsze miejsce, 30% za drugie i 20% za trzecie. Ten podział sugeruje granie o trzecie miejsce. Dlaczego?
Patrząc na ten podział inna rzecz może nam pomóc. Właściwie ten podział znaczy, że 60% nagród jest do podziału dla pierwszych trzech graczy, dodatkowe 20% jest dla dwóch najlepszych graczy i ostatnie 20% jest dla zwycięzcy. Jeżeli dotrzesz do 3 miejsca dostajesz 1/3 z 60% (czyli 20%).
Masz już wtedy zagwarantowany zysk i ciągle możesz wygrać 30% więcej. W tym momencie, gdy masz zagwarantowane 3 miejsce, możesz diametralnie zmienić strategię. Zaczynasz ryzykować, po to, by wygrać. Przyjrzyjmy się jeszcze raz liczbom: 60% nagród jest „poza” stołem, jedna pozycja w górę i dostajemy tylko 10% więcej. Ale jeszcze jedno miejsce wyżej i dostajemy 30% więcej, to trzy razy więcej, za pierwsze, niż za drugie miejsce. A ponieważ blindy rosną, ryzykowna gra, aby zwyciężyć, jest najpoprawniejszą zagraniem. Wielu graczy używa zupełnie przeciwnej strategii. Wydaje im się, że nie mają nic do stracenia, więc chcą szybko podwoić ilość żetonów. Ryzykują zbyt wcześnie, myśląc, że z nagrodami nic pewnego. Potem, gdy osiągają już płatne pozycje, zaczynają grać tight, mając na uwadze, że im wyższa pozycja, tym wyższa wygrana. Jeśli przemyślisz swoje podejście do turniejów SNG i wdrożysz strategię „wolny początek, szybka końcówka”, zobaczysz natychmiastową poprawę rezultatów.

Krupier / 2024-02-06 / Poker

Nowy trailer gry netent

Premiera najnowszej gry Netent – Aliens już wkrótce, bo w czwartek, 24 kwietnia 2014. Zanim jednak będziemy mogli na własne oczy przekonać się, czy faktycznie warto było czekać tyle czasu na tak szumnie zapowiadaną premierę, Netent wypuścił kolejny trailer. Tym razem jest to film pokazujący gameplay w wersji Touch, czyli na urządzenia mobilne. Jednak nawet tu widzimy ciekawy graficznie bonus game, zapewne podobny do tego z wersji komputerowej. Jak zwykle ok. tygodnia przed premierą gra powinna pojawić się w kasynie Betsafe.

Krupier / 2024-01-24 / Bakarat

Odpowiedzialny hazard – menadżerowie kasyna przechodzą szkolenie

Legalny odpowiedzialny hazard to podstawa dobrej zabawy i bezpieczeństwa. Organizacja zajmująca się regulacjami w branży hazardowej, eCOGRA (The Online Gambling Regulation And Assurance company), zjednoczyła swoje siły z brytyjską organizacją GamCare, która skupia się na pomocy tym, dla których kasyna stały się poważnym problemem. Obie ogranizacje przeprowadziły szkolenie dla 40 menadżerów kasyna online w Londynie. Tematem treningu był odpowiedzialny hazard i rozpoznawanie graczy kasyna, którzy mają problem hazardowy. Szkolenie trwało 2 dni i było bardzo intensywne. Skupiono się przede wszystkim na praktycznej stronie i rozpoznawaniu problematycznych graczy kasyna. W ramach treningu menadżerowie wzięli udział między innymi w specjalnie przygotowanych wykładach, interaktywnych ćwiczeniach grupowych i poznawaniu konkretnych przypadków. Przebieg zajęć i wykładów był nadzorowany przez specjalistów z GamCare, którzy mają duże doświadczenie w rozwiązywaniu problemów uzależnień od kasyna. Konkretne tamaty, które poruszano w ramach szkolenia, to między innymi różne aspekty odpowiedzialnego hazardu, a także zasady odpowiedzialnej gry hazadrowej opracowane przez członków eCOGRA znane jako standardy uczciwości i bezpieczeństwa oraz rady, jak pomagać osobom uzależnionym od kasyna. Wdług byłego głównego inspektora rady do spraw hazardu w Wielkiej Brytanii, członka eCOGRA i GamCare, Billa Galsona, „program zajmujący się odpowiedzialnym hazardem jest w Wielkiej Brytanii bardzo potrzebny, zarówno ze względów humanitarnych, jak i etycznych.” Bill Galson dodał też, że „odpowiednia polityka w sprawie odpowiedzialnego hazardu powinna być częścią każdej nowej inwestycji hazardowej.” W proces szkolenia włączono też doświadczonych menadżerów z głównych kasyn online w Europie, aby dostarczyć praktycznych materiałów, popierających teoretyczną część treningu. Według Galsona całe doświadczenie zaowocowało niezwykle ważną wymianą doświadczeń.

Krupier / 2024-01-12 / Hazard

1 2 3 5


kasyna bonus